TOMASZ OLSZEWSKI „CZARNA TĘCZA”

okladka-3web

Tomasz Olszewski – gitara, śpiew
Wojciech Kopylec – gitary, mandolina
Paweł A. Nowak – akordeon, akordina
Ziemowit Klimek – kontrabas
Roman Ślefarski – perkusja

 

 

1. CZARNA TĘCZA whole song
2. ŁADNE DZIEWCZYNY fragment
3. ŁATWA MIŁOŚĆ fragment
4. PÓŁNOCNY WIATR fragment
5. SINA SZMINKA fragment
6. BYŁO NIE BYŁO fragment
7. KONDUKTOR NA KOLEI fragment
8. WALCZYK NA POLU MINOWYM fragment
9. HAIKU – ZIMA whole song
10. 18 LAT PÓŹNIEJ fragment
11. PRZESIADKA – OBRAZEK SIELSKI fragment
12. EM TE EF fragment
13. WDOWA Z GRÓJCA fragment
14. TO MIASTO – BLUES fragment

Płyta „Czarna Tęcza” – to zapis koncertu, który odbył się  w Studiu S3 im. Janusza Hajduna 18 listopada  2018 r. Próżno jednak w tym zapisie starać się usłyszeć reakcję publiczności, podobnie jak  nie słychać słów pomiędzy utworami do niej,  przez autora wszystkich piosenek,  wypowiadanych, zwanych popularnie – zapowiedziami. Autor bowiem z premedytacją wykorzystał wspomnianą publiczność. Celem było, oczywiście poza dostarczeniem widowni materiału do wzruszeń, przemyśleń, a, czasami nawet przyjemności, uzyskanie maksymalnej koncentracji „tu i teraz”. Samego autora oraz czterech towarzyszących mu muzyków. To miało się zdarzyć tylko raz i niepowtarzalnie. Jak życie. Dlatego nie było żadnego dogrywania śladów, czy też powtórek. Sto procent setki, jak to się mówi.
Ale płyta „Czarna Tęcza” to nie tylko zapis spotkania z publicznością konkretnego, listopadowego wieczoru. To  także   – nieustające zaproszenie. Do rozmowy,  szczerej i, chwilami wręcz intymnej… Jednak wszystko wyłącznie za zgodą i przy aktywnej współpracy. I na tę właśnie współpracę po raz kolejny autor liczy. Wydawnictwo zawiera  książeczkę z tekstami, ilustrowanymi zdjęciami Marka Iwanowskiego wykonanymi podczas koncertu, a także zaprasza do wnętrza gitary, podarowanej przez Trysię, a następnie rozłożonej na czynniki pierwsze i odbudowanej przez lutnika Jacka  Śliwę, który fragmenty tej pracy (efekt słyszalny na płycie) udokumentował.
Dziękuję Pawłowi, Ziemowitowi, Romkowi i Wojtkowi, którzy znaleźli się na scenie wraz ze mną. Inżynierom Studia – Markowi i Marcinowi. Jackowi Puchalskiemu za nagranie, miks i master. Dziękuję wszystkim, dzięki którym płyta się może ukazać, szczególnie Dariuszowi Wasielewskiemu za okazaną pomoc.
Tomasz Olszewski

Tomasz Olszewski – Czarna tęcza (Allegro Records)
Tomasz Olszewski to jeden z tych artystów, którzy od wielu lat konsekwentnie snują swą fascynującą muzyczną opowieść. Opowieść, która rodzi się gdzieś na skrzyżowaniu dróg piosenki autorskiej z piosenką poetycką, balladą, ale też chyba z dalekimi echami fascynacji amerykańskim folkiem, bluesem czy jazzem. Olszewski prezentuje swoje piosenki z wielką swobodą, kulturą muzyczną i dbałością o brzmienie, ale i o mądre teksty, w których egzystencjalny dystans łączy się z refleksyjną liryką. Najnowsza płyta to czternaście utworów, nowych i starszych. Jest tu też swego rodzaju klasyk: Przesiadka – obrazek sielski. Grającemu na gitarze wokaliście towarzyszy czterech instrumentalistów – bardzo sprawnych, ale jednak w charakterze akompaniatorów. Co ciekawe, płyta została nagrana podczas koncertu, ale artysta usunął zarówno reakcje publiczności, jak i własne zapowiedzi. Rzecz nagrano na  żywo, bo „to miało się zdarzyć tylko raz i niepowtarzalnie (…). Dlatego nie było żadnego dogrywania śladów czy też powtórek”. Udało się uchwycić żywe emocje – i naprawdę świetne piosenki. Polecam!
Tomasz Janas – Miesięcznik IKS