A’FreAK-aN Project – Live in Gdańsk

image descriptionPremiera 13 grudnia  ODWIEDŹ SKLEP
Wojciech Staroniewicz - saksofon tenorowy
Przemek Dyakowski – saksofon tenorowy
Darek Herbasz – saksofon barytonowy
Marcin Janek – saksofon sopranowy i tenorowy
Dominik Bukowski – wibrafon
Janusz Mackiewicz – gitara basowa
Roman Ślefarski - perkusja
Larry Okey Ugwu – afrykańskie instrumenty perkusyjne, flet prosty

A’FreAK-aN Project – Live in Gdańsk

image descriptionWojciech Staroniewicz - saksofon tenorowy
Przemek Dyakowski – saksofon tenorowy
Darek Herbasz - saksofon barytonowy
Marcin Janek - saksofon sopranowy i tenorowy
Dominik Bukowski - wibrafon
Janusz Mackiewicz - gitara basowa
Roman Ślefarski - perkusja
Larry Okey Ugwu - afrykańskie instrumenty perkusyjne, flet prosty

 

1. OYI cały utwór
2.

CRAZY GIRL

fragment
3.

IFUNANYA

 fragment
4.

MOJA BALLADA

 fragment
5.

CHERRY

 fragment
6.

KATTORNA

 fragment
7.

WALK SPIRIT TALK SPIRIT

 fragment

TOMASZ OLSZEWSKI „CZARNA TĘCZA”

okladka-3web

Tomasz Olszewski – gitara, śpiew
Wojciech Kopylec – gitary, mandolina
Paweł A. Nowak – akordeon, akordina
Ziemowit Klimek – kontrabas
Roman Ślefarski – perkusja

 

 

1. CZARNA TĘCZA whole song
2. ŁADNE DZIEWCZYNY fragment
3. ŁATWA MIŁOŚĆ fragment
4. PÓŁNOCNY WIATR fragment
5. SINA SZMINKA fragment
6. BYŁO NIE BYŁO fragment
7. KONDUKTOR NA KOLEI fragment
8. WALCZYK NA POLU MINOWYM fragment
9. HAIKU – ZIMA whole song
10. 18 LAT PÓŹNIEJ fragment
11. PRZESIADKA – OBRAZEK SIELSKI fragment
12. EM TE EF fragment
13. WDOWA Z GRÓJCA fragment
14. TO MIASTO – BLUES fragment

Płyta „Czarna Tęcza” – to zapis koncertu, który odbył się  w Studiu S3 im. Janusza Hajduna 18 listopada  2018 r. Próżno jednak w tym zapisie starać się usłyszeć reakcję publiczności, podobnie jak  nie słychać słów pomiędzy utworami do niej,  przez autora wszystkich piosenek,  wypowiadanych, zwanych popularnie – zapowiedziami. Autor bowiem z premedytacją wykorzystał wspomnianą publiczność. Celem było, oczywiście poza dostarczeniem widowni materiału do wzruszeń, przemyśleń, a, czasami nawet przyjemności, uzyskanie maksymalnej koncentracji „tu i teraz”. Samego autora oraz czterech towarzyszących mu muzyków. To miało się zdarzyć tylko raz i niepowtarzalnie. Jak życie. Dlatego nie było żadnego dogrywania śladów, czy też powtórek. Sto procent setki, jak to się mówi.
Ale płyta „Czarna Tęcza” to nie tylko zapis spotkania z publicznością konkretnego, listopadowego wieczoru. To  także   – nieustające zaproszenie. Do rozmowy,  szczerej i, chwilami wręcz intymnej… Jednak wszystko wyłącznie za zgodą i przy aktywnej współpracy. I na tę właśnie współpracę po raz kolejny autor liczy. Wydawnictwo zawiera  książeczkę z tekstami, ilustrowanymi zdjęciami Marka Iwanowskiego wykonanymi podczas koncertu, a także zaprasza do wnętrza gitary, podarowanej przez Trysię, a następnie rozłożonej na czynniki pierwsze i odbudowanej przez lutnika Jacka  Śliwę, który fragmenty tej pracy (efekt słyszalny na płycie) udokumentował.
Dziękuję Pawłowi, Ziemowitowi, Romkowi i Wojtkowi, którzy znaleźli się na scenie wraz ze mną. Inżynierom Studia – Markowi i Marcinowi. Jackowi Puchalskiemu za nagranie, miks i master. Dziękuję wszystkim, dzięki którym płyta się może ukazać, szczególnie Dariuszowi Wasielewskiemu za okazaną pomoc.
Tomasz Olszewski

Bipolar Order – Duality

Print

Mateusz Chorążewicz – saksofon tenorowy
Jakub Żołubak – gitara
Łukasz Ostrowski-Kunert – gitara basowa
Maciek Wojcieszuk – perkusja                           

 

 

Bipolar Order – Duality
Kreowanie progresywnych form wypowiedzi przy szacunku dla muzycznego dziedzictwa. Wykonawcza dyscyplina i wolność. Spokój i dynamika. A także jazz i… nie jazz. Umiejętności czysto muzyczne, obok nich zaś twórcza inwencja i ekspresja – jak wiele trzeba wykrzesać, by w ciągu 50 minut przekonująco zaprezentować słuchaczowi wszystkie wymienione dualizmy? Na tej płycie to się udało.
Podążając za czterema muzykami, w kształtowanych przez nich wizjach możemy szukać odniesień do rozmaitych jazzowych, i nie tylko jazzowych estetyk. Tych, które na przestrzeni minionych dekad przetoczyły się przez studia i sceny w Ameryce i w Europie. Ale także – co, być może, ważniejsze, bo nie tak oczywiste – tych, które zaistniały na polskim muzycznym podwórku.
U wszystkich członków kwartetu do znajomości tradycji i solidnego warsztatu dochodzi niebywała zdolność zaskakiwania odbiorcy, kreowania zmienności planów i nastrojów. Słuchamy i czekamy z narastającą ciekawością, dokąd zabiorą nas w następnym utworze; za minutę; za chwilę. Nie ma dłużyzn, nie ma zbędnych nut – jest zmienność, pomysłowość, poezja oraz energia.
Jarek Kurek

Recenzja: Marta Ratajczak „Babskim Uchem”